• Document: RONALDA DWORKINA KONCEPCJA ZASAD PRAWA
  • Size: 534.69 KB
  • Uploaded: 2019-06-13 06:51:39
  • Status: Successfully converted


Some snippets from your converted document:

RUCH PRAWNICZY, EKONOMICZNY I SOCJOLOGICZNY Rok LXIII — zeszyt 3 — 2001 MACIEJ DYBOWSKI RONALDA DWORKINA KONCEPCJA ZASAD PRAWA 1. Ogólne założenia Dworkinowskiej filozofii prawa zostały dość obszer­ nie omówione w polskiej literaturze fachowej. Wiedzę na ich temat uzyskuje czytelnik głównie dzięki pracom W. Langa, J. Wróblewskiego1, T. Gizberta- -Studnickiego2, R. Sarkowicza, J. Stelmacha3, Z. Pułki4 i ostatnio M. Zirk- -Sadowskiego5, a w pewnych aspektach także T. Kozłowskiego6 i L. Morawskiego7. Do największych bodaj osiągnięć Ronalda Dworkina jako filozofa prawa, zwykło się zaliczać - i to nie tylko w rodzimej myśli teoretycznoprawnej - wyróżnianie dwóch grup wypowiedzi normatywnych: reguł oraz zasad i in­ nych standardów jako przesłanek orzekania; co więcej, przyjmuje się, że jest to podział rozłączny8. Niniejszy artykuł podejmuje w drugiej części próbę odtworzenia Dworkina koncepcji zasad prawa, w szczególności zaś ich faktycznej roli w procesie stosowania prawa w ujęciu tego autora, gdy tymczasem pierwsza jego część poświęcona jest analizie tych elementów definicyjnych zasad prawa, które Dworkin sam proponuje. 2. Jako pierwsze kryterium rozróżnienia analizowanych dwóch typów wypowiedzi normatywnych wskazuje Dworkin „konieczność zastosowania”, która miałaby występować w przypadku reguł {rules) jako konsekwencja spełnienia się okoliczności określonych w zakresie zastosowania danej re­ guły - by ze względu na cel badawczy użyć konwencji terminologicznej innej od Dworkinowskiej - tym samym odróżniając je od zasad (principles). Dworkin określa różnicę między regułami a zasadami mianem „logicz­ nej”9. Różnica między tymi dwoma rodzajami wypowiedzi nie przebiega - jego zdaniem — w sferze ich zakresów regulowania, lecz w zakresach 1 W. Lang, J. Wróblewski, Współczesna filozofia i teoria prawa w USA, Warszawa 1986. 2 T. Gizbert-Studnicki, Zasady i reguły prawne, „Państwo i Prawo” 1988. 3 R. Sarkowicz, J. Stelmach, Teoria prawa, Kraków 1998. 4 Z. Pulka, Hart-Dworkin - dwa warianty „wewnętrznego postrzegania prawa”, Acta Universitatis Wra- tislaviensis, nr 2142, Przegląd Prawa i Administracji XLII, Wrocław 1999. 5 M. Zirk-Sadowski, Wprowadzenie do filozofii prawa, Kraków 2001, s. 197 - 214. 6 T. Kozłowski, Autorytet versus przemoc. Ronald Dworkin w obronie imperium prawa, Studia Iuridica 1996, z. XXXI. 7 L. Morawski, Główne problemy współczesnej filozofii prawa, Warszawa 1998. 8 Por. np.: R. Sarkowicz, J. Stelmach, Teoria ..., Kraków 1998, s. 166; S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys ..., s. 79; W. Lang, J. Wróblewski, op. cit., s. 216; J. M. Kelly, A Short History o f Western Legal Thought, Oxford 1998, s. 409. 9 „Różnica między zasadami prawa a regułami prawa jest natury logicznej. Obie grupy norm wskazują dane rozstrzygnięcia co do odpowiedzialności prawnej w określonych okolicznościach, lecz różnią się co do ich charakteru”. R. Dworkin, Biorąc prawa poważnie, tłum. T. Kowalski, Warszawa 1998, s. 60. 100 Maciej Dybowski zastosowania10, których to zakresów analiza byłaby kluczowa dla rozróż­ nienia reguł i zasad 1. Dworkin powiada w słynnym zdaniu, że „reguła stosuje się na zasadzie ‘wszystko albo nic’ (all-or-nothing fashion)” , a oczywiste jest, że na takiej zasadzie reguła nie może „normować”. Zatem cechą charakterystyczną Dworkinowskiej reguły jest to, że albo znajduje ona zastosowanie, albo nie, tertium non datur. Tymczasem, zdaniem Dworkina, o zasadach nie można powiedzieć, że albo znajdują one zastosowanie, albo nie. Oto jego znany komentarz do zasady „Nikt nie może czerpać zysku z wyrządzonego przez siebie zła” : „nie ma [ona - M.D.] na celu wyznaczenia zbioru okoliczności, w których konieczne stawałoby się jej zastosowanie”14. Jeśli z tego lapidarnego ko­ mentarza wnioskować a contrario o regułach, przy założeniu, że zwrot „może” użyty został w interpretacji tetycznej , wypowiedzi tego rodzaju miałyby wyznaczać okoliczności, w których konieczne stawałoby się ich zastosowanie, zatem według koncepcji Dworkina na podstawie analizowa­ nego kryterium: 1) o pewnej regule (Rl) można powiedzieć, że ma ona na celu wyznaczenie okoliczności, w których konieczne stawałoby się jej zasto­ sowanie; 2) o pewnej zasadzie (Zl) można powiedzieć, że nie ma ona na celu wyznaczenia zbioru okoliczności, w których konieczne stawałoby się jej zastosowanie. Jeśli więc potraktować Z l jako normę postępowania, można — choć zapewne narażając się na sprzeciw Dworkina - przeformułować ją do postaci redakcyjnej pewnej „koniecznej do zastosowania” reguły RZ1: Za każdym razem, gdy A znajdzie się w okolicznościach umożliwiających mu dokonanie czynu C (polegającego na

Recently converted files (publicly available):